Niedostepny
Ostatnio widziany
21.10.2018
|
Dostawa kurierska do Niemiec, do 30kg tylko 4€! (Sprawdź!)
Pieśń o zamordowanym żydowskim narodzie Icchaka Kacenelsona to wstrząsający opatrzony poruszającym wstępem przed dr Ewę Kurek poemat łączący w sobie elementy autobiograficznej opowieści, relacji historycznej i żałobnego trenu, będący jedną z najoryginalniejszych relacji świadka Holocaustu. Kacenelson stracił w warszawskim getcie żonę i dwóch synów, z trzecim synem po powstaniu w getcie, ukrywał się po aryjskiej stronie. Wpadli w Hotelu Polskim, z którego zostali wywiezieni do obozu we francuskim Vittel, gdzie powstała Pieśń. Kacenelson i Cwi zostali zamordowani w Auschwitz w maju 1944 roku.
Jam jest ten, który to widział, który przyglądał się z bliska,
Jak dzieci, żony i mężów, i starców mych siwogłowych
Niby kamienie i szczapy na wozy oprawca ciskał
I bił bez cienia litości, lżył nieludzkimi słowy.
Patrzyłem na to zza okna, widziałem morderców bandy -
O, Boże, widziałem bijących i bitych, co na śmierć idą.
I ręce załamywałem ze wstydu. wstydu i hańby -
Rękoma Żydów zadano śmierć Żydom - bezbronnym Żydom!
Zdrajcy, co w lśniących cholewach biegli po pustej ulicy
Jak ze swastyką na czapkach - z tarczą Dawida, szli wściekli
Z gębą, co słowa im obce kaleczy, butni i dzicy,
Co nas zrzucali ze schodów, którzy nas z domów wywlekli.
Co wyrywali drzwi z futryn, gwałtem wdzierali się, łotrzy,
Z pałką wzniesioną do ciosu - do domów przejętych trwogą.
Bili nas, gnali starców, pędzili naszych najmłodszych
Gdzieś na struchlałe ulice. I prosto w twarz pluli Bogu.
Odnajdywali nas w szafach i wyciągali spod łóżek,
I klęli: "Ruszać, do diabła, na umschlag, tam miejsce wasze!"
Wszystkich nas z mieszkań wywlekli, potem szperali w nich dłużej,
By wziąć ostatnie ubranie, kawałek chleba i kaszę.
A na ulicy - oszaleć! Popatrz i ścierpnij, bo oto
Martwa ulica, a jednym krzykiem się stała i grozą -
Od krańca po kraniec pusta, a pełna, jak nigdy dotąd -
Wozy! I od rozpaczy, od krzyku ciężko jest wozom.
W nich Żydzi! Włosy rwą z głowy i załamują ręce.
Niektórzy milczą - ich cisza jeszcze głośniejszym jest krzykiem.
Patrzą. Ich wzrok. Czy to jawa? Może zły sen i nic więcej?
Przy nich żydowska policja - zbiry okrutne i dzikie!
A z boku - Niemiec z uśmiechem lekkim spogląda na nich,
Niemiec przystanął z daleka i patrzy - on się nie wtrąca,
On moim Żydom zadaje śmierć żydowskimi rękami!
Książka Pieśń o zamordowanym żydowskim narodzie wysyłka Niemiecy od 2€. Wysyłka do Austrii i innych krajów - sprawdź na stronie "dostawa"
Skip to similar books
Skip to product details
Dane bibliograficzne / Bibliographische info
Rodzaj (nośnik) / Produkt-Typ
|
książka / Buch
|
Dział / Departement
|
Książki i czasopisma / Bücher und Zeitschriften
|
Autor / Author
|
Icchak Kacenelson
|
Tytuł / Titel
|
Pieśń o zamordowanym żydowskim narodzie |
Wydawca / Herausgeber
|
Eko-Produkt |
Rok wydania / Erscheinungsjahr
|
2018 |
Rodzaj oprawy / Deckelform
|
Miękka |
Liczba stron / Seiten
|
80 |
Ciężar / Gewicht
|
0,889 kg |
|
|
ISBN |
9788395045400 (9788395045400)
|
EAN/UPC |
9788395045400
|
Stan produktu / Zustand
|
Nowa książka - sprzedajemy wyłącznie nowe nieużywane książki. |
Osoba Odpowiedzialna / Verantwortliche Person
|
Osoba Odpowiedzialna / Verantwortliche Person
|