Niedostepny
Ostatnio widziany
1.01.2020
|
Dostawa Deutche Post tylko 2€.
Szybki kurier do 30kg tylko - 4€!
(Sprawdź!)
Oto przygnębiające wrażenie, jakie przynosi wiosna 2012: projekt Europejska Unia Walutowa rozwija się w zgodzie z własnymi prawami, których nawet sternicy naw państwowych i ich doradcy nie są w stanie przeniknąć. Nie wyznaczają oni kursu, lecz w najlepszym razie reagują na wydarzenia, a Angela Merkel, której głos przypomina mi damski głos w nawigatorze mojego samochodu, wydaje się pełnić dokładnie taką samą rolę. Kiedy mianowicie źle jadę, słyszę przez jakiś czas ostrzeżenie: „Jeśli to możliwe, zawróć”, a potem, kiedy mój błąd rośnie,pada polecenie: „Skręć w lewo”. A kiedy samochód opuści teren objęty kontrolą GPS, słyszę miły głos: „Cel leży w podanym kierunku”. Jeśli chodzi o samochód, którym jadę, to wiem, że ten miły głos nie ma wpływu na kierunek jazdy, jedynie komunikuje mi stan faktyczny. Obawiam się, że podobnie ma się rzecz z kierunkiem rozwoju unii walutowej. W znamiennej rozmowie z Güntherem Jauchem Angela Merkel powiedziała całkiem jasno, że w swoich decyzjach co do euro niejako jedzie na oślep, kierując się wymogami chwili. Strategia tego kursu jest jednak zrozumiała co najwyżej na poziomie abstrakcyjnym. Strategice nawarstwia się tu wiele pytań, z których każde z osobna nie znajduje już jednoznacznej odpowiedzi lub opuszcza różne odpowiedzi w zależności od preferencji i skali wartości odpowiadającego. (...) Kiedy w roku 1996 wydałem wspomnianą wcześniej książkę na temat euro, była to książka, którą rozpocząłem pisać jako sceptyk, a ukończyłem – jako zwolennik euro. Byłem pod wrażeniem ogromnych wysiłków fiskalnych podjętych przez Włochów, Francuzów i inne kraje. Stawiałem na to, że wyłączenie zasady odpowiedzialności za długi innych krajów członkowskich wprowadzi dostateczną dyscyplinę fiskalną, gdyż „grzesznicy” będą karani wyższą stopą procentową. Niestety dziś obudziliśmy się już z tego liberalnego snu o euro. Ja sam nie spieszyłem się jednak z przewartościowaniem moich poprzednich sądów.
Książka z pewnością da do myślenia zarówno ekonomistom, jak i zwykłym „zjadaczom chleba”. Zatem: czy Polska potrzebuje nowej waluty? Rozpocznijmy debatę.
Książka Europa nie potrzebuje euro wysyłka Niemiecy od 2€. Wysyłka do Austrii i innych krajów - sprawdź na stronie "dostawa"
Skip to similar books
Skip to product details
Dane bibliograficzne / Bibliographische info
|
Rodzaj (nośnik) / Produkt-Typ
|
książka po polsku |
|
Dział / Departement
|
Książki i czasopisma / Bücher und Zeitschriften
|
|
Autor / Author
|
Sarrazin Thilo
|
|
Tytuł / Titel
|
Europa nie potrzebuje euro |
|
Język / Sprache
|
polski / polnisch
|
|
Wydawca / Herausgeber
|
Studio Emka |
|
Rok wydania / Erscheinungsjahr
|
2013 |
|
Tytuł originału / Originaltitel
|
Europa braucht den Euro nicht |
|
Języki oryginału / Ursprüngliche Sprachen
|
niemiecki |
|
Rodzaj oprawy / Deckelform
|
Twarda z obwolutą |
|
Wymiary / Größe
|
16.0x23.0 |
|
Liczba stron / Seiten
|
384 |
|
Ciężar / Gewicht
|
0,64 kg |
| |
|
| ISBN |
9788363773410 (9788363773410)
|
| EAN/UPC |
9788363773410
|
|
Stan produktu / Zustand
|
Nowa książka - sprzedajemy wyłącznie nowe nieużywane książki po polsku. |
|
Osoba Odpowiedzialna / Verantwortliche Person
|
Osoba Odpowiedzialna / Verantwortliche Person
|