Pasjonujący i zarazem brutalnie realistyczny zbiorowy portret ludzi, którzy walczyli i ginęli w wodach Atlantyku w jednej z najważniejszych batalii II wojny światowej.
W pierwszych latach II wojny światowej elitarne niemieckie siły podwodne, Ubootwaffe, i ich taktyka „wilczych stad” niemal uniemożliwiły przeciwnikowi korzystanie z wiodących do Wielkiej Brytanii szlaków transatlantyckich. Z perspektywy aliantów marynarze niemieckich okrętów podwodnych stanowili największe zagrożenie i wcielenie zła.
Niniejsza książka przybliża historię niemieckich sił podwodnych, przedstawia twórcę ich potęgi, Karla Dönitza, a przede wszystkim opisuje życie na pokładzie U-Bootów odtworzone na podstawie różnych opublikowanych tekstów, listów, dzienników i wspomnień, prozy i poezji. Przedstawia obraz codziennej egzystencji załóg niemieckich okrętów podwodnych, a także dramatyczne wydarzenia, które były ich udziałem.
Powszechnie uważano, że załogi U-Bootów składały się z samych ochotników; w istocie było inaczej. Mimo pewnego poczucia dumy z przynależności do Ubootwaffe każdy marynarz wiedział, że czekały go rejsy bojowe w iście piekielnych, klaustrofobicznych, niehigienicznych warunkach, w cuchnącym wnętrzu U-Boota; rejsy będące ekstremalną próbą psychicznej i fizycznej wytrzymałości, a szansa ich przeżycia była mizerna. Z 39 000 ludzi, którzy wyszli w morze na pokładach U-Bootów, w walkach zginęło 27 491, a kolejnych 5000 dostało się do niewoli.