Czasem jedno ogłoszenie wystarczy, by odmienić całe życie.
Kornelia nigdy nie przypuszczała, że tegoroczne święta będą tak inne od wszystkich poprzednich. Po śmierci dziadka pomaga babci Wiesi prowadzić Maciejówkę — stary pensjonat ukryty w śląskiej wiosce, pełen wspomnień, zapachu choinki i historii, których nikt od lat nie opowiada na głos. Kiedy okazuje się, że babcia pilnie potrzebuje pieniędzy, Kornelia namawia ją, by po raz pierwszy otworzyły dom dla obcych gości w Wigilię.
Natan przyjeżdża do Maciejówki razem ze swoją dziewczyną Olą i przyjaciółmi. Miał być tylko śnieg, odpoczynek i kilka dni z dala od codzienności. Zamiast tego trafia do miejsca, które zaczyna przypominać mu o wszystkim, od czego od dawna uciekał. O rodzinie, tęsknocie, prostych gestach i świętach, które naprawdę coś znaczą.
A potem spotyka Kornelię. Jedno spojrzenie w kuchni. Jedna rozmowa pod nocnym niebem. Jeden pocałunek, który nie powinien się wydarzyć. Czy kilka świątecznych dni może wystarczyć, by zburzyć wszystko, co budowało się latami? I czy serce naprawdę potrafi rozpoznać dom szybciej niż rozum?
„Święta pod starym dachem” to pełna ciepła, wzruszeń i zakazanych pragnień opowieść o miłości, która przychodzi nie w porę, ale zostaje na zawsze.