W tej książce spotykają się różne perspektywy: antropologiczna, psychiatryczna, religijna. Autorki oddzielają filmowy horror i medialne epatowanie grozą od rzeczywistego doświadczenia człowieka – pokazują, jak kultura, przekonania oraz język, którym opisujemy świat, wpływają na nasze rozumienie opętania. Nie lekceważą napięcia między nauką a wiarą. Podkreślają, że niezależnie od tego, jak interpretujemy opętanie, człowiek potrzebuje przede wszystkim mądrego, odpowiedzialnego wsparcia, a jego cierpienia nie wolno ignorować ani wykorzystywać do podsycania sensacji.